sobota, 23 marca 2013

Herbaty Richmont

Kilka tygodni temu otrzymałam do przetestowania zestaw herbat Richmont. W paczce znajdował się również elegancki, porcelanowy czajniczek z filiżanką i spodkiem. Już na pierwszy rzut oka przypadł mi do gustu, ponieważ uwielbiam takie naczynia i generalnie wszelkie kuchenne gadżety. 

Muszę przyznać, że nigdy nie piłam jeszcze lepszej herbaty. Herbaty uwielbiam (sama nie wiem czy nawet nie bardziej niż kawę ;) i miałam okazję próbować ich już mnóstwo. Te wyróżniają się przede wszystkim niezwykłym aromatem, intensywną barwą oraz niepowtarzalnym smakiem. Są zdecydowanie warte swojej ceny. To na co należy jeszcze zwrócić uwagę to z pewnością sposób zapakowania. Każda torebka jest zapakowana w osobną folię, oprócz tego na każdej znajdziemy wskazówkę dotyczącą czasu i temperatury zaparzania oraz krótki opis. Jedna saszetka wystarcza na zaparzenie jednego dzbanuszka herbaty (350ml), chociaż z moich obserwacji wynika, że herbatę Yerba Mate oraz herbaty zielone można śmiało zaparzyć 2-krotnie :)


Najbardziej smakowały mi: 

 - Mexican Dream - herbata owocowa z hibiskusem, płatkami dzikiej róży oraz przyprawami korzennymi 
 - Yerba Mate Lemon - pobudzająca mieszanka ostrokrzewu paragwajskiego, trawy cytrynowej i skórki pomarańczowej 
 - Green Jasmine - zielona herbata z jaśminem
 - Green Mint - zielona herbata z miętą

Zaś najmniej przypadła mi do gustu herbata Rooibos Sunrise. Pewnie dlatego, że za Rooibosem po prostu nie przepadam.

W ofercie sklepu dostępnych jest wiele różnych smaków i rodzajów herbat, specjalne zestawy upominkowe oraz porcelanowe komplety do zaparzania. W przyszłości koniecznie muszę wypróbować jeszcze herbatę Pu-Erh Strawberry, Green Cherry oraz White Pearl of Fujian. Żałuję tylko, że w sprzedaży nie ma mniejszych opakowań bądź mieszanek różnych herbat. Dostępne są opakowania zawierające 12 i 50 saszetek. 

Podsumowując: herbaty są naprawdę warte wypróbowania, jeśli raz ich spróbujecie na pewno będziecie chcieli do nich wracać, ich picie i parzenie to prawdziwy rytuał :)

Sklep znajdziecie pod adresem: http://www.sklep.richmont.pl/

Serdecznie polecam!

6 komentarzy:

  1. Jestem wielka fanką tych herbat, kilka gatunków już kupiłam, a na resztę ni wypróbowanych chodzę do cukierni w naszym miasteczku, aby wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie piłam takich herbat, aczkolwiek uwielbiam herbatę więc chętnie bym spróbowała :)

    A maska o której pisałam u siebie na blogu nie zawiera barwników, parabenów, silikonów ani parafiny. Za to ma w sobie ekstrakty z szałwi i żeń-szenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki za odp. :) być może ją wypróbuję

      Usuń
  3. oo.. jestem wielbicielką herbat, ale takich w sklepie nie widziałam..

    OdpowiedzUsuń
  4. ja widziałam z Almie, ale nie w torebkach, tylko sypane.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ostatnio w kawiarni pilam Richmont Peach Lemon Star i mimo, że owocowe herbaty wypadają u mnie różnie ta była najlepsza ze wszystkich. Szukałam opinii na ich temat i widzę, że nie tylko mnie te herbaty oczarowały. Muszę sprawdzić w Almie :)

    OdpowiedzUsuń

Cieszę, że tutaj jesteś :) Podziel się swoją opinią!
Anonimie podpisz się proszę chociaż imieniem :)