poniedziałek, 17 listopada 2014

Sałatka z kaszą jaglaną i newellą

Zdrowa, sycąca, pełna białka sałatka z kaszą jaglaną. Do jej przygotowania użyłam nowego, naturalnego, wysokobiałkowego bardzo smacznego produktu Newella. Jest to pasteryzowane białko jajka kurzego, które może być składnikiem wielu ciekawych potraw, od obiadów po przekąski czy sałatki. Newella jest wygodna w użyciu i gotowa do spożycia co zaoszczędzi czasu zabieganym. Moim zdaniem z powodzeniem może zastąpić jajka w niektórych potrawach.

Składniki na 4 porcje:
  • 1 szklanka kaszy jaglanej
  • 200 g Newelli naturalnej (1 opakowanie)
  • 6 rzodkiewek
  • 1 papryka czerwona
  • 100 g startego sera żółtego
  • 2 łyżki posiekanej natki pietruszki
  • 1 duży ząbek czosnku
  • 1 łyżka majonezu
  • sól himalajska, świeżo mielony kolorowy pieprz do smaku

Przygotowanie:

Kaszę jaglaną przelać wrzątkiem. Następnie zalać dwiema niepełnymi szklankami wody, dodać płaską łyżeczkę soli i gotować aż kasza wchłonie wodę. Po ugotowaniu kaszę ostudzić.

Rzodkiewki i paprykę umyć i pokroić w kosteczkę. W kostkę pokroić także newellę. Natkę pietruszki posiekać.

Ząbek czosnku zetrzeć i dodać do majonezu.

Do przestudzonej kaszy dodać pokrojone warzywa, newellę, natkę pietruszki, starty ser i majonez z czosnkiem, doprawić do smaku solą i świeżo zmielonym kolorowym pieprzem. 


Gotuj z Newellą

piątek, 31 października 2014

Gryczany torcik gofrowy z owocami

Bezglutenowa wersja pełnego owoców śniadania na słodko. W sam raz na leniwy weekendowy poranek. Do tego filiżanka mleka, kakao czy kawy lub szklanka świeżo wyciskanego soku i energia w pakiecie z dobrym humorem na cały dzień gwarantowane :) Torcik jest przepyszny, słodycz mango i kwaskowatość agrestu i kiwi doskonale się uzupełniają.

Składniki:

na 6 okrągłych gofrów:
  • 180 g mąki gryczanej
  • 1 mała łyżeczka proszku do pieczenia (w wersji bezglutenowej kamienia winnego)
  • 250 ml mleka
  • 2 jajka
  • 1 łyżka oleju
  • 4-5 łyżek cukru lub ksylitolu
  • 2 średnie jabłka
nadzienie i dekoracja:
  • 1 duże dojrzałe mango
  • dżem z agrestu i kiwi Łowicz
  • 1 kiwi

Przygotowanie:

GOFRY: Mąkę i proszek do pieczenia przesiać do miski.

Dodać mleko, jajka, olej, cukier i dobrze wymieszać.

Jabłka obrać ze skórki i pokroić w małą kostkę. Dodać do ciasta.

Gofry smażyć w rozgrzanej gofrownicy aż będą rumiane. Przed smażeniem pierwszego gofra posmarować gofrownicę olejem.

NADZIENIE: Mango obrać i pokroić w plastry, odłożyć kilka do dekoracji.

Na talerz położyć pierwszego gofra, posmarować dżemem, na to następnego i ułożyć na nim plastry mango. Na warstwę mango położyć kolejnego gofra, ponownie posmarować go dżemem. Na wierzch położyć ostatniego, czwartego gofra i ułożyć na nim na przemian pokrojone na połówki plasterki kiwi i mango. Torcik z pewnością wystarczy dla 2-3 osób.

Smacznego!

Ps. Dwa pozostałe gofry skonsumować na deser z ulubionymi dodatkami ;) 


Dżem dobry, pobudka

Śniadaniowa pasta malinowo-rabarbarowa z żurawiną

Lubicie śniadania na słodko? Ja lubię zarówno na słodko jak i wytrawnie. Nie lubię za to monotonii, dlatego staram się żeby to nie była zwykła kanapka z szynką czy dżemem. Kiedy tylko mam czas staram się urozmaicać swoje śniadania, ale zawsze ich składnikiem musi być warzywo lub owoc. Dzisiaj polecam Wam szybki przepis na pastę śniadaniową z twarogiem. 4 składniki, 2 minuty roboty i pyszny dodatek do pieczywa, naleśników, placuszków czy gofrów gotowy!

Składniki (na małą miseczkę pasty):
  • 125 g półtłustego lub tłustego twarogu (lub gładkiego naturalnego serka kanapkowego)
  • 1,5 łyżki dżemu z rabarbaru (u mnie Łowicz)
  • 1 łyżka dżemu malinowego
  • 2 łyżki suszonej żurawiny

Przygotowanie:

Twaróg rozgnieść dobrze widelcem.

Dodać dżemy rabarbarowy i malinowy (w sezonie można rozgnieść pół szklanki świeżych malin).

Wszystkie składniki wymieszać, dodać suszoną żurawinę i ponownie wymieszać.

Podawać do kanapek, naleśników, gofrów, placuszków itd.

Smacznego :)


Dżem dobry, pobudka

sobota, 18 października 2014

Ciasteczka orzechowe ze słonecznikiem i gorzką czekoladą (bez cukru)

Bardzo lubię ciasteczka orzechowe w różnych postaciach, muszą tylko spełniać dwa warunki: nie mogą zawierać mąki pszennej ani cukru. Okazuje się jednak, że nie stanowi to żadnego problemu. Można bez problemu użyć mąki pełnoziarnistej orkiszowej bądź żytniej a cukier zastąpić ksylitolem lub ewentualnie miodem. W planach mam też eksperyment z mąką bezglutenową, np. gryczaną i jeśli zakończy się sukcesem to już w ogóle będzie cudownie ;) Następny raz spróbuję także upiec je w niższej temperaturze żeby orzechy zachowały więcej swoich dobroczynnych właściwości. W każdym razie w dzisiejszej wersji ciasteczka i tak są pyszne więc gorąco zachęcam Was do ich upieczenia :)

Składniki na blachę ciastek:

ciasto:
  • 170 g mąki orkiszowej pełnoziarnistej
  • 100 g mielonych orzechów włoskich lub laskowych
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
  • 4 łyżki ksylitolu
  • 100 g masła
  • 1 jajko M/L
  • 70 g ziaren słonecznika
polewa:
  • 50 g gorzkiej czekolady (skoro ciastka mają być bez cukru to raczej takiej ponad 90% zaw. kakao, ewentualnie innej bez cukru)
  • 3 łyżki mleka
  • 1 łyżeczka (lub więcej) ksylitolu

Przygotowanie: 

CIASTKA: Ze wszystkich składników zagnieść gładkie ciasto. Powinno być miękkie i wilgotne, nawet trochę klejące więc nie należy dosypywać zbyt dużo mąki.

Piekarnik rozgrzać do 190 stopni. Blachę wyłożyć papierem do pieczenia.

Z ciasta formować kuleczki wielkości orzecha włoskiego, lekko spłaszczać i układać na blaszce zachowując 2-3 centymetrowe odstępy. Z tej porcji wyszło mi mniej więcej 16-18 średniej wielkości ciastek.

Piec ok 15 minut aż się lekko zarumienią.

POLEWA: Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej i wymieszać z mlekiem i ksylitolem. Jeśli będzie za gęsta dodać więcej mleka. Tak przygotowaną polewą udekorować ostudzone ciasteczka.



czwartek, 16 października 2014

Chleb orkiszowo-owsiany z suszonymi śliwkami

Chciałam dodać dzisiaj przepis na pyszne orzechowe ciasteczka z gorzką czekoladą, ale przypomniało mi się, że przecież mamy dzisiaj Międzynarodowy Dzień Chleba :) Przepis na ciasteczka nie ucieknie a ja zachęcam Was do upieczenia prostego i smakowitego chlebka z suszonymi śliwkami. Wystarczy wszystkie składniki wymieszać łyżką, troszkę poczekać aż podrośnie i upiec. Chleb upiekłam z dodatkiem cukru brzozowego, więcej informacji na jego temat znajdziecie tutaj: https://drogadosiebie.pl/zdrowa-zywnosc/ksylitol/

Składniki na keksówkę o długości 30 cm:
  • 1 szklanka mąki owsianej
  • 1 szklanka mąki orkiszowej pełnoziarnistej
  • 0,5 szklanki mąki gryczanej (można pominąć i dodać więcej m.owsianej lub orkiszowej)
  • 2 szklanki letniej wody
  • 1 saszetka drożdży instant
  • 3-4 łyżki oleju rzepakowego
  • 1 łyżeczka soli
  • 2 łyżki ksylitolu (lub miodu/cukru)
  • 120 g suszonych śliwek 

Przygotowanie:

Do miski wlać wodę i wsypać saszetkę drożdży, wymieszać.

Następnie dodać mąki, olej, sól, ksylitol (lub cukier/miód) i dokładnie łyżką wymieszać składniki.

Suszone śliwki otoczyć w mące aby wszystkie nie opadły na spód chleba. Można je pokroić albo zostawić w całości. Śliwki dodać do ciasta i wymieszać. Ciasto będzie rzadkie, ale właśnie takie ma być.

Blaszkę wysmarować masłem i obsypać mąką. Przelać do niej ciasto chlebowe i odstawić w ciepłe miejsce pod przykryciem do wyrośnięcia na ok 30-45 minut.

Kiedy chlebek podrośnie, rozgrzać piekarnik do 200 stopni i piec chleb przez ok 60-65 minut. Po upieczeniu wyjąć z foremki i studzić na kratce. Upieczony chleb powinien być zarumieniony i po stuknięciu w jego spód powinien wydawać głuchy odgłos.



Wpis dodaję do akcji World Bread Day 2014 (klik)

World Bread Day 2014 (submit your loaf on October 16, 2014)

czwartek, 9 października 2014

Kremowy sernik morelowy bez cukru

Jak kiedyś nie przepadałam zbytnio za sernikami i wydawało mi się, że ich pieczenie jest skomplikowane tak ostatnio bardzo je polubiłam i coraz częściej je piekę. Nawet sama eksperymentuję z różnymi smakami. Nie taki diabeł straszny :) Jeśli mamy dobry przepis bazowy na sernik to można kombinować - zmieniać spody, polewy, dodatki czy smak masy serowej. Dziś przepis na sernik do którego nie użyłam tradycyjnego cukru. Substancją słodzącą jest w tym wypadku dżem morelowy słodzony ksylitolem i sam ksylitol (cukier z kory brzozy), który ze względu na niski indeks glikemiczny jest bezpieczny dla diabetyków. Posiada również o 40 % mniej kalorii niż cukier i ze względu na charakter zasadowy nie powoduje próchnicy. Wiadomo - jak ze wszystkim także z ksylitolem nie należy przesadzać, ja nie słodzę napojów więc używam go wyłącznie do wypieków i deserów. Jest bezpieczny jako składnik wypieków, ponieważ jest odporny na działanie wysokiej temperatury (w przeciwieństwie np. do aspartamu!). Ja używam ksylitolu ze względów zdrowotnych. Raz na zawszę musiałam usunąć z diety m.in. cukier a ksylitol obok stewii wydaje mi się obecnie najbezpieczniejszym naturalnym słodzikiem.

Składniki na tortownicę o średnicy 20-22 cm:

spód:
  • 60 g zmielonych ciastek pełnoziarnistych (u mnie słodzone miodem akacjowym)
  • 50 g zmielonych orzechów laskowych (zamiast orzechów można użyć więcej ciastek)
  • 50 g roztopionego masła
  • 1 łyżka kakao
  • 1 łyżka ksylitolu
masa serowa:
  • 250 g sera twarogowego
  • 250 g mascarpone
  • 3 jajka (osobno białka i żółtka)
  • 2 łyżki ksylitolu (lub więcej, ale należy pamiętać, że dżem jest również słodki)
  • 60 g miękkiego masła
  • 5-6 łyżek dżemu morelowego niesłodzonego lub słodzonego ksylitolem
  • 2 łyżki budyniu waniliowego w proszku
  • 8 suszonych moreli
polewa:
  • 80 g mocno gorzkiej czekolady (u mnie 99%)
  • 5 łyżek mleka
  • 1 łyżka ksylitolu
  • suszone morele do dekoracji

Przygotowanie:

SPÓD: Ciasteczka rozdrabniamy w blenderze. To samo robimy z orzechami jeśli są w całości. Masło roztapiamy i mieszamy z ciasteczkami, orzechami, ksylitolem i kakao. Tak przygotowaną masą wykładamy spód tortownicy mocno dociskając (wcześniej spód tortownicy należy wyłożyć papierem a boki wysmarować masłem).

MASA SEROWA: Żółtka ubić z miękkim masłem i ksylitolem. Następnie stopniowo dodawać ser twarogowy, mascarpone i dżem. Ciągle miksując dodać budyń. Suszone morele przekroić na połówki i wymieszać z masą. Białka ubić w osobnym naczyniu na sztywną pianę i delikatnie wymieszać szpatułką z masą serową. Sernik piec w rozgrzanym do 180 stopni piekarniku ok 50-55 minut. Jeśli góra wcześniej się zarumieni należy przykryć ją papierem do pieczenia. Po upieczeniu zostawić sernik w piekarniku bez otwierania przez ok 20 minut. Następnie lekko uchylić drzwi piekarnika i trzymać w nim sernik aż do ostygnięcia. Dzięki temu sernik nie powinien opaść. 

POLEWA: Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej, dodać mleko i ksylitol. Jeśli mimo to ze względu na dużą zawartość kakao wydaje nam się za gęsta można dodać odrobinę więcej mleka, jeśli jest zbyt gorzka - więcej ksylitolu. Wystudzony sernik oblać czekoladą i udekorować suszonymi morelami. Przechowywać w lodówce. 

poniedziałek, 6 października 2014

Chleb żytnio-gryczany z suszonymi pomidorami

Bardzo lubię sama piec pieczywo. Jak tylko mam na to czas piekę po kilka chlebów albo zapas bułek i część z nich zamrażam. Zaletą domowego pieczywa jest nie tylko brak konserwantów i polepszaczy, ale również to, że za każdym razem można dodać do niego inne dodatki albo zmienić rodzaj mąki, pomieszać z inną itd. Ja osobiście najbardziej lubię chleby bez mąki pszennej, z suszonymi owocami albo ziarnami. Czasami piekę je w automacie do wypieku chleba albo w piekarniku gdy chcę aby miały inny kształt. Tym razem upiekłam chleb z suszonymi pomidorami, oregano i bazylią. Również bardzo smaczny, mężowi też zasmakował :) Marzy mi się idealny chleb na zakwasie, ale niestety z zakwasem jeszcze się nie polubiliśmy mimo kilku podejść, może macie jakieś wskazówki? 

Składniki na dwa chleby o wym. 10x20cm:
  • 3 szklaki letniej wody
  • 4 łyżki oleju
  • 1,5 opakowania drożdży instant
  • 2 szklanki mąki gryczanej
  • 1 3/4 szklanki pełnoziarnistej mąki żytniej
  • 8 połówek suszonych pomidorów
  • 1,5 łyżeczki suszonego oregano
  • 1,5 łyżeczki suszonej bazylii
  • 1,5 łyżeczki soli

Przygotowanie:

W dużej misce wymieszać 3 szklanki letniej wody, olej i drożdże instant.

Suszone pomidory odsączyć z oleju, pokroić i na małe kawałki i obtoczyć w mące. 

Do miski z wodą przesiać mąki, dodać oregano, bazylię, sól i pokrojone pomidory. Wszystko wymieszać dokładnie łyżką. Naczynie przykryć ścierką i odstawić w ciepłe miejsce na 15 minut.

W tym czasie formy wysmarować tłuszczem i obsypać mąką lub bułką tartą. Jeśli używacie foremek silikonowych pomijacie ten krok.

Ciasto przelać do keksówek, wyrównać i odstawić do wyrośnięcia na ok 30 minut.

Piekarnik rozgrzać do 200 stopni i piec dwa chleby jednocześnie przez ok 60-65 minut aż skórką będzie chrupiąca i zarumieniona.

Po upieczeniu najlepiej chleby ostrożnie wyjąć z foremek i studzić na kratce.

Smacznego :)


Wpis dodaję do konkursu dla blogerów "Zboże smakuje i inspiruje"


środa, 1 października 2014

Deser z pijanymi rodzynkami

Ten deser z pewnością skierowany jest dla dorosłych. Lekko rozgrzewający, idealny na jesienne popołudnia w towarzystwie kawy. Prosty i szybki w przygotowaniu. Może i dość kaloryczny, ale przecież nie jada się takich deserów codziennie ;)

Składniki na 2 porcje:
  • 200-250 ml śmietany 30%
  • 2 łyżki rodzynek
  • 3 łyżki rumu
  • 3-4 łyżki ulubionego musu bądź dżemu owocowego (u mnie morelowy z dodatkiem rumu)
  • 2 wafelki do dekoracji
  • 2 kostki białej czekolady (potartej do posypania)

Przygotowanie:

Rodzynki namoczyć w rumie ok godzinę wcześniej.

Po tym czasie ubić schłodzoną kremówkę.

Na dno pucharków nałożyć po kilka rodzynek i łyżeczkę rumu w którym się moczyły. Przykryć grubą warstwą bitej śmietany, następnie wyłożyć mus owocowy, posypać rodzynkami (zostawić odrobinę do dekoracji). Przykryć cienką warstwą śmietany.

Wierzch posypać pozostałymi rodzynkami i startą białą czekoladą, udekorować wafelkiem.

Gotowe :)